Informacje o produkcie

Modlitwa i życie. Medytacje

Produkt dostępny w bardzo małej ilości
Wysyłka w 2 dni
Koszt od 10.00
6.95 / 1szt.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć

Modlitwa i życie. Medytacje
Kod produktu: 9788377970904
PEŁEN OPIS

Często początek życia modlitwy podobny jest do pierwszych doświadczeń w ludzkiej miłości. Pierwsze zachwyty i fascynacje duchowe, pierwsze oczarowanie modlitwą i życiem duchowym przemijają, a w ich miejsce przychodzi znużenie, zniechęcenie i wewnętrzny opór. Ten kryzysowy stan możemy jednak pokonać, podejmując gruntowną refleksję nad naszym zaangażowaniem w modlitwę. Modlitwa bowiem, choć jest najwznioślejszą czynnością człowieka, pozostaje zawsze zanurzona w ludzkiej słabości. Ta słabość nie pozwala nam zapomnieć, że modlitwa to nie tylko nasza ludzka czynność, ale także dzieło Boga w nas. I właśnie wtedy, kiedy nie umiemy się modlić, Duch przychodzi z pomocą naszej słabości.

Dlaczego mamy się modlić?

Mamy się modlić, ponieważ nasze ludzkie możliwości, siły i dni mają swoje granice, których sami nie jesteśmy w stanie przekroczyć. Życie ludzkie pozostawione samo sobie zmierzałoby do nicości. Byłoby tragiczne. Modlić się, to szukać sensu naszych ludzkich granic: przemijania, codziennego wysiłku, bólu, śmierci. Modlić się, to przekraczać granice ludzkiego istnienia, sięgając swoimi pragnieniami nieskończoności samego Boga. Mamy się modlić, ponieważ nasze życie jest kruche. Jakże kruche jest nasze zdrowie, psychiczna i emocjonalna odporność, ludzka inteligencja. Kruche są nasze zdolności pojmowania i rozumienia. Krucha jest ludzka miłość. Jakże kruche są nasze więzi narzeczeńskie, małżeńskie, rodzinne. Kruche jest także nasze życie duchowe, nasza religijność i moralność. Ludzkiej kruchości doświadczamy szczególnie w momentach różnorakich kryzysów, załamań, słabości i upadków. Modlitwa jest miejscem przemiany serca, nawrócenia i duchowego wzrastania. Czyni nas ona silniejszymi duchowo, moralnie i psychicznie. To właśnie modlitwa pozwala nam przezwyciężać ludzkie zagrożenia i codzienne ludzkie słabości.

Życie naznaczone cierpieniem
Mamy się modlić, ponieważ nasze życie jest naznaczone bólem, cierpieniem i krzywdą. Z kruchością ludzkiego istnienia łączy się nieuchronnie podatność na zranienia: fizyczne, psychiczne, duchowe i moralne. W historii naszego życia doświadczyliśmy różnych, nierzadko bardzo głębokich zranień emocjonalnych i moralnych. Nosimy je nieraz w sobie całymi latami jako niezagojone, wręcz ropiejące rany życia. Jakże boleśnie przeżywamy najmniejsze odrzucenie, brak akceptacji, drobne poniżenia. Bolesne są także nasze ludzkie rozczarowania i zawody. Bolesna bywa samotność, doświadczenie grzeszności, moralnej ułomności i słabości. Dotknięci takimi ciężarami winniśmy się modlić, byśmy nie przerzucali ich na bliźnich, ale z odwagą je dźwigali. Modlitwa sprawia, że nasze zranienia, ułomności, krzywdy i grzechy nie niszczą nas, ale wprost przeciwnie – stają się miejscem spotkania z Bogiem, jak dla Jezusa Jego krzyż był ostatecznym miejscem spotkania z Ojcem.

Nieustannie kuszeni do grzechu
Mamy się modlić, ponieważ jesteśmy kuszeni do grzechu i zdrady. Modlitwa uświadamia nam, że życie człowieka na ziemi jest czasem próby. Tkwią w nas zalążki namiętności, które domagają się duchowego czuwania, zmagania i walki. Mamy się modlić, ponieważ w chwilach pokusy jest w nas wielka skłonność do okłamywania siebie, Boga i bliźnich. Pokusa zaślepia nas i odbiera trzeźwy osąd sumienia. Modlitwa zaś przywraca jasność rozumowania i zdolność duchowego rozeznania. Ona też pozwala nam realnie ocenić niebezpieczeństwo nacierających na nas namiętności i pokus świata. Mamy się modlić, ponieważ w naszym życiu jest wiele zła. Często bywamy ofiarami zła innych, a inni stają się ofiarami naszego zła. Z istot skrzywdzonych łatwo przemieniamy się w krzywdzicieli. Skłonność do zła nosimy w sobie od chwili urodzin i nie jesteśmy w stanie jej przezwyciężyć o własnych siłach. Modlić się, to wołać o miłosierdzie Boga dla nas i całego świata, aby On sam przezwyciężał z nami i w nas to zło, którym ranimy siebie i innych. Mamy się modlić, aby móc przyjąć Boże przebaczenie i otworzyć się na przebaczenie naszych braci. Mamy się modlić, byśmy stawali się zdolni przebaczać wszystko wszystkim, ponieważ Bóg przebacza nam wszystkie nasze grzechy. Modlitwa zanurza nas w odwiecznym Bożym zmiłowaniu i jedna nas z Nim samym, z ludźmi i ze światem. Mamy się modlić, ponieważ żyjemy w epoce wielorakich cywilizacyjnych zagrożeń. Zagrożone jest życie na ziemi, przyroda, światowy pokój, ludzka miłość, rodzina, Kościół. Zagrożenia te oddziałują na nas i rodzą wiele niepokoju, zbytniej troski o siebie i naszych najbliższych. Brak poczucia bezpieczeństwa paraliżuje nas i nie pozwala otwierać się na Boga, kochać siebie i bliźnich, cieszyć się życiem. Zagrożenie odbiera nam pokój serca, pocieszenie i radość.

W Twojej światłości oglądamy światłość
Mamy się modlić, ponieważ bez spotkania i rozmowy z Bogiem błąkalibyśmy się po naszym życiu jak po pustyni. I choć bardzo staramy się o nasze życie i ciężko nieraz dla niego pracujemy, to jednak praca ta często nie przynosi nam radości. Czujemy się bowiem jak niewolnicy trudzący się dla obcych, nie dla siebie. Jeżeli Pan nie zbuduje domu naszego życia – mówi Psalmista – na próżno trudzimy się sami (por. Ps 127, 1). Podobnie jak uczniowie Jezusa, pracujemy z własnej inicjatywy i w nocy, dlatego właśnie nasz wysiłek i praca pozostają bezowocne. Bez codziennej relacji z Bogiem stajemy się jak suche obcięte gałązki, pozbawione życiodajnych soków, niezdolne do wypuszczenia pąków, zakwitnięcia i zaowocowania. Czyż Jezus nie powiedział: Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity (J 15, 5). Gdy się nie modlimy, brakuje nam zdolności rozumienia i światła łaski, by cokolwiek pojąć w naszym życiu. Nie jesteśmy więc w stanie dostrzec ładu, harmonii i celowości ani w nas samych, ani też w otaczającym nas świecie. I właśnie dlatego tak często ogarniają nas ciemności, zniechęcenie, depresja i rozpacz. Psalmista modli się do Pana: W Twej światłości oglądamy światłość (Ps 36, 10). Tylko w światłości Boga można dostrzec światło we własnym sercu, w naszych bliskich, w przyrodzie.

Obdarowani wolnością
Mamy się modlić, ponieważ jesteśmy obdarowani łaską wolności. To dzięki niej możemy przekraczać ludzkie ograniczenia, pokonywać zło i grzech. Żadne inne stworzenia na ziemi nie otrzymały daru wolności i odpowiedzialności za siebie i bliźnich. Dary te czynią nas podobnymi do samego Stwórcy. Dzięki wolności możemy dialogować z Panem, nawiązując z Nim intymną więź miłości, oddania i zaufania. Mamy się modlić, ponieważ łaska ludzkiej wolności jest bardzo trudna i krucha. Wymaga naszej uważności, czuwania, zaangażowania, pracy i zmagania. Łatwo można ją nadużyć, zniekształcić, a nawet stracić. Modlitwa uczy nas korzystania z daru wolności. Usuwa przeszkody na drodze do jej pełni. To właśnie modlitwa czyni nas naprawdę wolnymi. Mamy się modlić, ponieważ życie człowieka jest pielgrzymowaniem: wyszliśmy od Boga i do Boga zmierzamy. On sam nas stworzył. To Boska miłość leży u początku i końca naszego bytowania na ziemi. Poprzez modlitwę przyjmujemy świadomie i w wolności nasz stan pielgrzymów, którzy zmierzają do Ojca, ponieważ w Jego domu jest mieszkań wiele (J 14, 2). Mamy się modlić, ponieważ jesteśmy dziećmi Ojca, który jest w niebie (Mt 16, 17). Mamy się modlić, ponieważ jesteśmy kochani przez Niego miłością nieodwołalną i bezwarunkową. To On jako pierwszy ofiarował nam swoją bezgraniczną miłość i przyjaźń. Modlić się, to zanurzać się w Jego nieskończonej miłość. Modlitwa czyni nasze serca wrażliwymi i otwiera nas na Niego. Modlić się, to odkrywać Bożą Opatrzność nad światem. Modlić się, to doświadczać, że Bóg jest mocną skałą, po której możemy pewnie kroczyć; jest tarczą i mieczem, którymi możemy bronić się przed zagrożeniem i złem; jest bezpiecznym murem, za który w chwilach niebezpieczeństwa możemy się schronić.

Przyjmujący i dający miłość
Mamy się modlić, ponieważ jesteśmy nieustannie obdarowywani. Być stworzeniem, dzieckiem zrodzonym z miłości, to nieustannie otrzymywać wszystko od swojego Ojca niebieskiego. Zmęczeni pogonią za urojoną wielkością i skoncentrowani na sobie, nie dostrzegamy oczywistej prawdy, że wszystko w naszym życiu jest darem i łaską. Stąd tak łatwo rodzą się w nas postawy roszczeniowe wobec Boga i ludzi. Modlitwa uczy nas wdzięczności. Stając przed Panem w szczerości serca, widzimy najpierw to, co jest nam dane, a nie to, czego nam brakuje. Mamy się modlić, aby odkrywać każdego dnia na nowo prawdę, że Ojciec wie najlepiej, czego nam potrzeba. Mamy się modlić, ponieważ potrzebujemy miłości bliźnich, a bliźni potrzebują naszej miłości. Tu, na ziemi, poza miłością Boga, nie mamy nic większego i piękniejszego niż ludzka miłość. Modlitwa otwiera nas na miłość i czyni nas zdolnymi do przyjmowania i dawania jej bliźnim. Dzięki modlitwie pokonujemy pokusę zamykania się w sobie oraz lęk przed poświęceniem i ofiarą w miłości. Modlitwa uczy nas służby, oddania i poświęcenia. Bez Boga, którego przywołujemy na modlitwie, nie jesteśmy w stanie zrozumieć piękna ludzkiej miłości, wzajemnego oddania i poświęcenia. Bez Boga małżeństwo i rodzicielstwo zda się jedynie ciężarem ponad ludzkie siły, a nie fascynującym przekazywaniem niezwykłego daru, jakim jest życie. Jakżeż moglibyśmy zaistnieć my sami, gdyby naszym rodzicom zabrakło entuzjazmu dla życia?Bez modlitwy, w której powierzamy się Ojcu niebieskiemu, nie wiemy, co znaczy być braćmi dla siebie nawzajem. Przemieniamy się więc w drapieżników walczących o przetrwanie. Czyż nie ukuliśmy przysłowia: „Człowiek człowiekowi wilkiem?”, odwołując się do faktów z niedawnej historii? Świat często jawi się nam jako ring, na którym wszyscy walczą ze wszystkimi i o wszystko. Ludzie rządzący światem bez Boga wikłają nas, obywateli, w doraźne brudne interesy, ambicje i konflikty.

Uwielbić Boga swoim życiem i śmiercią
Mamy się modlić, aby naszym życiem uwielbić Boga. Człowiek bowiem po to został stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służyła, a przez to zbawił swoją duszę . Chwalić Stwórcę, to uznać Go za ostateczne źródło dobra i szczęścia naszego życia. Dzięki modlitwie odkrywamy, że nie ma najmniejszej sprzeczności między dobrem i szczęściem człowieka a chwałą Boga i służeniem Mu. „Chwałą Boga jest dobro człowieka” – mówi św. Ireneusz. Mamy się modlić, ponieważ Bóg zaprasza nas do współpracy dla zbawienia bliźnich. Naszą modlitwą pracujemy razem z Bogiem, by wszystkich ku Niemu pociągnąć. Nie modlimy się przecież tylko za siebie i dla siebie. Każda modlitwa jest jednocześnie za wszystkich i dla wszystkich. Modlić się, to czuć się głęboko odpowiedzialnym za dobro doczesne i wieczne najbliższych oraz wszystkich, których Bóg stawia na naszej drodze.Św. Ignacy Loyola zaprasza nas do modlitwy o to, byśmy mogli uwielbić Boga nie tylko całym naszym życiem, ale także i naszą śmiercią: „Jak w ciągu całego życia, tak tym bardziej w obliczu śmierci każdy człowiek winien starać się najusilniej, aby Bóg i Pan nasz, Jezus Chrystus, był w nim uwielbiony, a Jego upodobanie spełniło się w nim”. Do modlitwy o dobrą, godną śmierć zaproszeni są nie tylko ludzie starzy i chorzy, ale wszyscy – każdy z nas. Jezus mówi, że nikt z nas nie zna godziny, w której Pan powoła go do siebie (por. Mt 25, 13). Iluż ludzi umiera w sile wieku? Iluż młodych, nastolatków, ginie w różnorakich wypadkach? Ileż dzieci choruje na nieuleczalne choroby? Mamy modlić się, by śmierć zastała nas przygotowanych na spotkanie z Panem, byśmy umierali pogodzeni z Bogiem, ludźmi i własnym życiem. Gdy umierał Søren Kierkegaard, filozof egzystencjalista, człowiek wielkiej wiary, jeden z przyjaciół zadał mu pytanie: „Czy możesz modlić się spokojnie?”. Ten odpowiedział: „Tak, to mogę; przede wszystkim modlę się o to, aby wszystkie moje grzechy zostały mi wybaczone, żeby wszystko zostało mi wybaczone; modlę się także i o to, abym został uwolniony od rozpaczy z powodu śmierci i często przychodzą mi do głowy słowa, które mówią, że śmierć powinna zadowalać Boga; i w końcu modlę się o to, czego tak bardzo pragnę, żebym z wyprzedzeniem dowiedział się, kiedy nadejdzie śmierć”.

Opinie użytkowników
Zapytaj o produkt:

Jeżeli powyższy opis jest dla Ciebie niewystarczający, prześlij nam swoje pytanie odnośnie tego produktu. Postaramy się odpowiedzieć tak szybko jak tylko będzie to możliwe.

E-mail:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
Pytanie:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
pola oznaczone - To pole jest wymagane do złożenia zamówienia. - są wymagane
Poleć ten produkt:

Jeżeli chcesz poinformować swojego znajomego o produkcie, który Twoim zdaniem może go zainteresować, skorzystaj z poniższego formularza.

Do:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
Możesz podać więcej adresów e-mail, rozdzielając je przecinkami
Podpis:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
Treść:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
pola oznaczone - To pole jest wymagane do złożenia zamówienia. - są wymagane
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel