Informacje o produkcie

Jak będzie w niebie?

Produkt niedostępny
Wysyłka w dni
Koszt od 10.00
22.90 / 1szt.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć

Jak będzie w niebie?
Kod produktu: 9788375022810
Producent: PROMIC-MARIANIE
PEŁEN OPIS
Książka w sposób prosty i jednoznaczny wyjaśnia podstawowe prawdy chrześcijańskie i obala wiele współczesnych mitów i fałszywych poglądów, jakie słyszy się czasem nawet z ust praktykujących katolików. Lektura ta powinna znaleźć się w rękach penitentów i osób szukających odpowiedzi na trudne pytania związane z naszą przyszłością.

Autor, w oparciu głównie o niezawodne źródło Pisma Świętego, porusza podstawowe zagadnienia związane ze śmiercią, sądem szczegółowym, Miłosierdziem Bożym, piekłem, czyśćcem i radością zbawionych oraz końcem świata. W czasach, kiedy sprawy związane z ostatecznym celem życia człowieka bywają rozmywane lub zagłuszane, mnich benedyktyński przypomina o rzeczach najważniejszych. O tym, że piekło jest i że jest tam strasznie, ale przede wszystkim o tym, że w niebie będzie pięknie, a chrześcijanin otrzymał od Kościoła wszystko, co potrzebne, żeby tam dotrzeć.


SPIS TREŚCI

Przedmowa … 9
Wprowadzenie … 13
 
I.
Tajemnica naszego przeznaczenia … 19
Ukryta tajemnica … 21
Odsłonięcie tajemnicy … 24
Akty ofiarowania swojej śmierci … 29
 
II.
Kiedy nić naszego życia przetnie Bóg … 31
"Sens" śmierci … 34
Raj utracony … 36
Jezus, dobry Samarytanin … 38
Znaczenie śmierci … 42
 
III.
Sąd szczegółowy duszy … 51
Natychmiastowy wyrok … 53
Prawdziwy sąd przed trybunałem prawdy … 54
 
IV.
Zewnętrzne ciemności … 63
Prawda wiary … 65
Ale jak można do tego dojść? … 70
Piekielne męki … 76
Wizja piekła … 82
Komu grozi kara piekła? … 83
Paryż, rok 1827 … 85
 
V.
Wielkie Miłosierdzie … 89
Dlaczego czyściec? … 92
Na czym polegają kary czyśćcowe? … 97
Pomoc w godzinie śmierci … 106
Modlitwa za dusze czyśćcowe … 109
 
VI.
Jerozolimo, Montjoie! … 115
Widzenie Boga … 131
 
VII.
Koniec świata … 137
Zwiastuny … 139
Zmartwychwstanie zmarłych i Sąd Ostateczny … 144
Ciała uwielbione … 148
Miasto niebieskie … 154
Podsumowanie … 159
 
Aneks … 163
Vademecum raju … 165
Modlitwy polecające Bogu duszę umierającego … 169


FRAGMENT

VII. Koniec świata
 
W tym rozdziale omówimy już nie koniec maleńkiego świata każdego człowieka, indywidualne odejście z tej planety, ale wielki koniec świata – ostatni dzień dziejów ludzkości, kiedy Jezus Chrystus w swojej mocy i chwale powróci, aby osądzić żywych i umarłych i rozpocząć ostateczny świat poza granicą czasu.
 
Zwiastuny
 
Tym, którzy chcieliby poznać dzień tego wielkiego „przyjścia”, odpowiedział sam Chrystus: „Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą” (Dz 1, 7). Wiemy jednak, że nie będzie zwlekał: „Zaiste, przyjdę niebawem” (Ap 22, 20), i że nas zaskoczy:
 
Albowiem jak błyskawica zabłyśnie na wschodzie, a jaśnieje aż na zachodzie, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego [...]. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 27 i 44).
 
Pan chciał jednak zawiadomić swoich wiernych o wydarzeniach, które będą stanowić znaki zwiastujące Jego powtórne przyjście. Pierwszym z tych znaków ma być nawrócenie się do Chrystusa ludów, które do tej pory niczego o Nim nie wiedziały: „A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec” (Mt 24, 14).
Wiemy jednak dzięki przekazowi św. Pawła, że zwieńczeniem tego powszechnego nawrócenia będzie drugi znak – nawrócenie narodu żydowskiego: „[...] zatwardziałość dotknęła tylko część Izraela aż do czasu, gdy wejdzie [do Kościoła] pełnia pogan. I tak cały Izrael będzie zbawiony” (Rz 11, 25-26).
Trzeci znak ma dotyczyć nas wszystkich i wydaje się straszliwy. Jest nim bowiem apostazja narodów chrześcijańskich: „[...] bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo” (2 Tes 2, 3). Apostazja, czyli właśnie odstępstwo, oznacza oddalenie: jest to „tajemnica nieprawości”. W czasach ostatecznych ludzie porzucą wiarę i oddadzą się grzechowi (zob. 2 P 3, 3). Do tej masowej dechrystianizacji nawiązuje sam Jezus: „Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” (Łk 18, 8). „Powstaną liczni fałszywi prorocy i wielu w błąd wprowadzą; a ponieważ wzmoże się nieprawość, ostygnie miłość wielu” (Mt 24, 11-12).
Niszczycielskie dzieło fałszywych proroków naszych czasów, prowadzące do „apostazji dzisiejszej epoki”, napiętnował kardynał Joseph Ratzinger na rozpoczęciu konklawe, na którym został wybrany na następcę św. Piotra jako Benedykt XVI. Mocne słowa, jakie wtedy wypowiedział, przypominają nam słynny sen Don Bosco o Kościele i papieżu podczas burzy. „Są tylko dwa sposoby, żeby wydostać się z tej zawieruchy – podsumował święty – częsta Komunia i kult Matki Bożej”.
Jak głosi św. Paweł, przy owej apostazji narodów:
 
...objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywane jest Bogiem lub co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga, dowodząc, że sam jest Bogiem (2 Tes 2, 3-4).
 
To jego właśnie św. Jan i cała tradycja nazywa Antychrystem (1 J 2, 18). Pojawienie się Antychrysta to czwarty znak zwiastujący powtórne przyjście Chrystusa.
Apokalipsa (Ap 13) opisuje go jako potworną Bestię, która wyjdzie z otchłani, by walczyć z ostatnimi świadkami Chrystusa. Ta monstrualna, szatańska postać będzie siała duchowe spustoszenie wśród chrześcijan, którzy w końcu oddadzą jej pokłon. Bestia dokona zadziwiających cudów, zdolnych zwodzić tłumy i zachwiać najmocniej ugruntowanymi przekonaniami.
Co więc warto zapamiętać z tych różnorodnych, ale zbieżnych wskazówek? Z pewnością stwierdzenie, że przeciwnik, a raczej przeciwnicy, „fałszywi Chrystusowie” czy antychryści, wszczęli walkę z Chrystusem, z chrześcijanami. Cechą charakterystyczną tych wrogów chrześcijaństwa jest ich potężna moc zwodzenia. Ich wpływ ma w sobie coś z cudu, ale wszystko w ich działaniu zmierza do wykorzenienia wiary. Jest tu mowa nie tyle o tym, że będą oni prześladowali chrześcijan, ile raczej o tym, że będą ich zwodzić, uchodząc za wybawicieli ludzkości:
 
Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele.[1]
 
I wreszcie jako ważna zapowiedź końca pojawią się znaki kosmiczne, czyli zjawiska obejmujące cały świat materialny. Przepowiedział je sam Jezus: „[...] słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną spadać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte” (Mt 24, 29). Do tej właśnie przepowiedni nawiązuje św. Paweł, zaś Apokalipsa odmalowuje ją w monumentalnym i przerażającym obrazie.
Wszystkie proroctwa należące do gatunku apokaliptycznego pełne są symbolicznych obrazów. Dosłowne ich traktowanie byłoby zatem ryzykowne. Zapowiadają nam one kataklizmy, coraz groźniejsze na przestrzeni dziejów ludzkości, aż po „ostatni wstrząs kosmiczny tego świata, który przemija”[2].
 
Jak złodziej zaś przyjdzie dzień Pański, w którym niebo z szumem przeminie, gwiazdy się w ogniu rozsypią, a ziemia i dzieła na niej zostaną odnalezione. (2 P 3, 10)
 
Jeśli chodzi o wymowę opisów apokaliptycznych, to warto pamiętać zwłaszcza o właściwej interpretacji obrazów, o czym wspomina na przykład Dom Paul Delatte:
 
Od materialnych kataklizmów straszliwsze będzie z pewnością zaciemnienie naturalnego światła i samego rozumu; będzie to nieuznawanie autorytetu Kościoła; upadek gwiazd natomiast to odstępstwo tych, którzy byli światłem narodów, zapewniali im doktrynę i nauczanie.[3]
 
My zaś, na widok epidemii, wojen, wstrząsów wulkanicznych czy nawet apostazji – plag będących cierpieniem dla wszystkich – czyż nie powinniśmy wówczas na nowo ożywiać w sercu pragnienia Dnia Pańskiego, „oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa” (Tt 2, 13)?
 
Zmartwychwstanie zmarłych i Sąd Ostateczny
 
Zwycięstwo Boga nad buntem zła przyjmie formę Sądu Ostatecznego.
 
Święty Kościół rzymski mocno wierzy i stanowczo utrzymuje, że w dniu Sądu wszyscy ludzie staną przed trybunałem Chrystusa w swoich ciałach i zdadzą sprawę ze swoich czynów.[4]
 
Jezus zapowiedział to wydarzenie w bardzo podniosłym tonie; oddaje to Katechizm Kościoła Katolickiego:
 
Zmartwychwstanie wszystkich zmarłych, „sprawiedliwych i niesprawiedliwych” (Dz 24, 15), poprzedzi Sąd Ostateczny. Będzie to „godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny – na zmartwychwstanie potępienia” (J 5, 28-29). Wówczas Chrystus „przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim [...]. Zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie... I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego” (Mt 25, 31.32.46).[5]
 
Wyobraźmy sobie tę podniosłą scenę[6]. Na dany sygnał, „w mgnieniu oka” (1 Kor, 15, 52), zmarli zmartwychwstają: natura wydaje materię ciał (zob. Ap 20, 13) i każdy zmartwychwstaje z ciałem, które miał w ziemskim życiu, odtworzonym przez Bożą moc. A ludzie wszystkich czasów, choćby było ich najwięcej, zostają przeniesieni w jedno miejsce, do stóp tronu Jezusa, któremu towarzyszy Jego Niepokalana Matka i którego otacza senat świętych apostołów.
Tym, którzy nie odbyli pokuty, cichy Baranek wyda się kimś straszliwym. Będą się więc domagać od stworzenia, żeby Go zniszczyło, żeby nie musieli widzieć tego miłosiernego spojrzenia, które mogłoby ich nawrócić na synów światłości, a które ich osądza, aby na zawsze zostali synami ciemności. „Wtedy zaczną wołać do gór: Padnijcie na nas! I do pagórków: Przykryjcie nas!” (Łk 23, 30). Nikt jednak nie uniknie tego posiedzenia plenarnego ludzkości, kiedy w powszechnym ujawnieniu sumień wszyscy zostaniemy ogołoceni z sekretu serca, który jest naszym najgłębszym schronieniem.
Dlaczego musi nastąpić ten groźny sąd, ta straszliwa rewizja naszego procesu? Czy sąd szczegółowy nie wystarczy? Nie, gdyż jest on niewidoczny i prywatny. Nie mógł być inny, ponieważ dusze były wówczas oddzielone od swoich ciał i od świata żywych. Ma więc pewien istotny brak.
Z jednej strony chodzi więc o to, że człowiek jako istota składająca się z ciała i z duszy powinien zostać osądzony w swoim ciele. Oprócz nagrody lub kary dla duszy – przedmiotu sądu szczegółowego – musi więc istnieć także nagroda lub kara dla ciała. I to właśnie nastąpi po sądzie powszechnym.
Z drugiej strony zaś chodzi o to, że o ile sąd szczegółowy odbywa się u kresu życia każdego z nas, o tyle dopiero u kresu dziejów świata i ludzkości ustaną wszystkie konsekwencje ludzkich losów i możliwe będzie wydanie ostatecznego wyroku dla każdego. Najmniejszy akt cnoty, najmniejszy grzech mogą bowiem pociągać za sobą konsekwencje społeczne, wywierać dobry lub zły wpływ, którego nie można ocenić, dopóki Bóg nie powstrzyma biegu czasu. Sprawiedliwe jest zatem wynagrodzić je tak, jak na to zasłużyły.
Na tym ogólnym, publicznym i uroczystym sądzie każdy zostanie osądzony jako członek ludzkości, a także sama ludzkość zostanie osądzona jako całość. Wówczas nastąpi ostateczny rozdział na dobrych i złych.
Boża sprawiedliwość nareszcie zajaśnieje przed oczami wszystkich i zrozumiemy, jak mądre i dobre były drogi Opatrzności, a próżne i niesprawiedliwe ludzkie skargi. Więc potrzeba było sądu pospolitego, żeby ludzie nie mówili: „Niezbędnie konieczny okazał się sąd generalny, żeby podobno ludzie nie mówili, iż Pan Bóg, przechodząc się po niebie, nie dba o ludzkie rzeczy[7].
 
 

[1]     KKK 675.
 
[2]     KKK 677.
 
[3]     Dom Paul Delatte, L’Évangile de Notre Seigneur Jésus Christ, le Fils de Dieu, t. II, Éditions de Solesmes, Solesmes 2005, s. 234–235.
 
[4]     Wyznanie wiary chrześcijańskiej, Sobór Lyoński II (1274 r.), za: KKK 1059.
 
[5]     KKK 1038.
 
[6]     Inspiracją do napisania tego rozdziału była świetna książka: Louis-Marie de Blignières, Les Fins Dernières, Éditions Dominique Martin Morin, Bouère1994.
 
[7]     Katechizm Rzymski, t. I, 8, 4, Walenty Kuczborski, Jasło 1866, s. 79.
 


Opinie użytkowników
Zapytaj o produkt:

Jeżeli powyższy opis jest dla Ciebie niewystarczający, prześlij nam swoje pytanie odnośnie tego produktu. Postaramy się odpowiedzieć tak szybko jak tylko będzie to możliwe.

E-mail:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
Pytanie:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
pola oznaczone - To pole jest wymagane do złożenia zamówienia. - są wymagane
Poleć ten produkt:

Jeżeli chcesz poinformować swojego znajomego o produkcie, który Twoim zdaniem może go zainteresować, skorzystaj z poniższego formularza.

Do:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
Możesz podać więcej adresów e-mail, rozdzielając je przecinkami
Podpis:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
Treść:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
pola oznaczone - To pole jest wymagane do złożenia zamówienia. - są wymagane
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel